piątek, 11 listopada 2016

Streszczenia odcinków 232 - 234 (28.11. - 30.11.)

________________________________________

Odcinek 232 

Na komendzie żałoba. Wszyscy wspominają Mieszka Pawlaka. Zosia decyduje się porozmawiać z Zapałą o policyjnym psychologu. Na patrolu Krzysiek i Ola dostają wezwanie na jedno z wrocławskich osiedli. Oszust okrada starszych ludzi metodą "na wnuczka". Tym razem jednak przestępca jest wyjątkowym partaczem. Funkcjonariusze podejrzewają, że sprawa ma drugie dno. Zapała i Wysocka muszą się też zająć kradzieżami rasowych psów. W sprawę zamieszane jest skłócone małżeństwo i jeszcze jedna tajemnicza postać. Po południu Oliwier podchodzi pod swój dom. Podchodzi do niego Krzysiek. Psycholog dostanie to na co zasłużył.

________________________________________

Odcinek 233

Psycholog nie pojawia się w pracy. Białach i Rachwał rozmawiają z Jaskowską, do której zaczyna docierać, że psycholog manipulował wszystkimi na komendzie. Karolina i Mikołaj jadą do niego do domu. Psycholog ma swój plan awaryjny. Na patrolu Białach i Rachwał pomagają kobiecie, którą razem z dzieckiem chce wyrzucić na bruk nowy właściciel mieszkania. Podejrzewają, że mężczyzna kupił je w nieuczciwy sposób. Nabywca ma jednak ma wszystkie dokumenty potwierdzające legalność transakcji. Mieszkanie kupił od męża kobiety. Karolina i Mikołaj zajmują się także zgłoszeniem zdenerwowanej matce, która odprowadzając dziecko do przedszkola natknęła się na ekshibicjonistę. Jacek postanawia zaprosić gdzieś Zosię.

________________________________________

Odcinek 234

Ola idzie rano do Michała. Zastaje tam przestraszonego Marka, lekarzy i ogólne zamieszanie. Michał stracił przytomność. W stanie krytycznym zostaje zawieziony do szpitala. Kiedy Ola czuwa przy jego łóżku, na patrolu z Zapałą zastępuje ją Białach. Policjanci dostają wezwanie od lekarza z oddziału SOR-u, gdzie trafiła ranna kobieta. Jej wyjaśnienia, że rany są skutkiem wypadku samochodowego, nie przekonały go. Wkrótce okazuje się, że kobieta zniknęła ze szpitala, a w "ucieczce" pomógł jej tajemniczy mężczyzna. Mikołajowi i Krzyśkowi udaje się ustalić adres, pod który oboje pojechali. Na miejscu odkrywają niewielką manufakturę i ludzi, którzy nie cofną się przed niczym. Psycholog jest gotowy do ucieczki ale sprawy nie idą po jego myśli. Przyjdzie mu słono zapłacić za grzechy. Wieczorem Krzysiek wraca do domu. Po kłótni z ojcem Emilka zaczyna rodzić. 

________________________________________

piątek, 4 listopada 2016

Streszczenia odcinków 228 - 231 ( 21.11. - 24.11 )

________________________________________
Odcinek 228

W nocy zostaje pobity posterunkowy Mieszko Pawlak. Białach ma poczucie winy, że nie odebrał od niego telefonu. Wiadomość jaką na poczcie głosowej zostawił mu Mieszko, nie daje Mikołajowi spokoju. Sierżant Aleksandra Wysocka i sierżant Krzysztof Zapała dostają wezwanie do parku, gdzie znaleziono porzuconego noworodka. Dziecko znalazła dwóch ludzi z dwóch zupełnie różnych światów: drobny pijaczek i elegancki student. Policjanci próbują rozwiązać sprawę kradzieży w piwnicach na jednym z wrocławskich osiedli. W złapaniu sprawcy pomaga im szczęście i bardzo nietypowe wymiary złodzieja. Psycholog znów zagaduje Zosię, dziewczyna nie kryje co o nim myśli po ostatnim spotkaniu. Ten reaguje pogróżkami.

________________________________________

Odcinek 229

Mikołaj i Karolina odwiedzają Mieszka, który nadal leży nieprzytomny w szpitalu. Jego stan jest bardzo ciężki. Białach nie może sobie wybaczyć, że nie było go pod telefonem, kiedy chłopak do niego dzwonił. Na patrolu Białach i Rachwał dostają zgłoszenie o wypadku. Na pasach potracony został mężczyzna, a sprawca uciekł. Auto jeździło dla jednej z korporacji taksówkowych ale zostało skradzione w dość podejrzanych okolicznościach. Policjanci będą też musieli zająć się sprawą chciwego przedsiębiorcy. Mężczyzna skatował żonę za to, że próbowała ratować honor rodziny. Policyjny psycholog spotyka się z bandytami, którzy pobili chłopaka. Bandyci są pewni siebie. Jeśli Wolański nie wykona ich poleceń długo już nie pożyje.

________________________________________

Odcinek 230

Mieszko nadal nie odzyskuje przytomności. Wszyscy się martwią. Krzysiek niepokoi się też o Zosię - żali się Oli, że po ostatniej aferze kuzynka Emilki stała się jakaś dziwna i małomówna. Na patrolu Wysocka i Zapała przyjmują wezwanie od starszej kobiety, która twierdzi, że był u niej komornik i bezprawnie zabrał wartościowe przedmioty na pokrycie długów jej syna. Szybko okazuje się, że komornik był oszustem, a mieszkanie, do którego przyszedł zostało bardzo starannie wybrane. Ola i Krzysiek dostają też zadanie doprowadzenia na rozprawę wezwanego przez sąd mężczyzny. Dochodzi jednak do pomyłki. Funkcjonariusze trafiają pod zły adres a sprawy nieoczekiwanie się komplikują. W domu Krzysiek z Emilką skręcają łóżeczko dla dziecka. Tosiek snuje wizje jak to będzie mieć siostrę. Emilka próbuje się pogodzić z ojcem.

________________________________________

Odcinek 231

W nocy pogorszył się stan Mieszka. Mikołaj nie przestaje sobie wyrzucać, że gdyby odebrał wtedy telefon wszystko potoczyłoby się inaczej. Umawia się z Karoliną, że po pracy pojadą go odwiedzić. W międzyczasie oboje próbują odtworzyć wydarzenia feralnego wieczoru. Tymczasem na patrolu muszą zająć się nieprzytomnym człowiekiem znalezionym w dworcowej toalecie. Mężczyzna śmierdzi alkoholem, ale twierdzi, że nic nie pił, a kiedy w końcu trafia do szpitala, ucieka po kilku godzinach... Białach i Rachwał będą także musieli pogodzić dwóch zwaśnionych studentów, których zaślepiła miłość do starszej kobiety. Wieczorem Karolina i Mikołaj jadą do szpitala.


________________________________________

piątek, 28 października 2016

Streszczenia odcinków 224 - 227 (14.11. - 17.11)

________________________________________
 
 Odcinek 224

Przed pracą Ola wstępuje do Michała. Dziś są jego urodziny i Ola chce mu sprawić jakąś przyjemność ale szybko wychodzi zgaszona… Na komendzie Zosia znów stawia się do pracy. W gabinecie Jaskowska drze jej wypowiedzenie. Zosia obiecuje, że pomoże znaleźć donosiciela. Kiedy stoi na recepcji, psycholog podchodzi zagadać i zaprosić ja na kawę. Na patrolu Ola i Krzysiek dostają wezwanie do niecodziennego zdarzenia. Z mieszkania na pierwszym piętrze wypadł młody chłopak. Czy wypadek ma coś wspólnego z nowym narkotykiem sprowadzanym z za granicy? Kolejne zgłoszenie pochodzi od firmy ochroniarskiej. Jej pracownicy proszą o pomoc w ustaleniu, kto okrada parkometry, za których ochronę są odpowiedzialni. Proceder jest wyjątkowo perfidny. Po pracy Ola idzie z prezentem do Michała. Kiedy zostają sami rozmowa schodzi na niewinny pocałunek, którym niedawno obdarzyła go Ola. Michał nie kryje, że inaczej to sobie wyobrażał.


________________________________________

Odcinek 225

Poznajemy zamiar, z jakim co do Białacha nosiła się komendant Jaskowska: Mikołaj ma odpocząć trochę od ulicy i pracować w czterech ścianach jako... profos. Białach jest załamany. Karolina również nie jest tym zachwycona i nie może zrozumieć posunięcia Jaskowskiej. Na patrol aspirant sztabowa Rachwał wyrusza z posterunkowym Mieszkiem Pawlakiem. Nietrudno zgadnąć jak będzie wyglądała współpraca pewnej siebie twardzielki z żółtodziobem… Wkrótce przychodzi nietypowe zgłoszenie - z pola kempingowego znika samochód ze śpiącymi pielgrzymami w środku… Tymczasem komisariat odwiedza grupa 6-latków z zerówki. Komendant Jaskowska, chwaląc się tą wizytą w Internecie, otwiera puszkę Pandory. Wychodzi na jaw, że w placówce dzieją się bardzo niepokojące rzeczy. Po pracy Jaskowska pyta Karolinę o wrażenia z patrolu z Mieszkiem. Rachwał szczerze mówi jej, co myśli o całej sytuacji i poznaje powody decyzji przełożonej. Żadna z nich nie zdaje sobie sprawy, że ich rozmowę słyszy ktoś jeszcze, a na komendzie dochodzi do intryg o wiele bardziej bezczelnych niż ktokolwiek podejrzewa.


 ________________________________________

Odcinek 226

Ola i Krzysiek zajmują się sprawą mężczyzny, który po przebudzeniu zorientował się, że jego mieszkanie zostało splądrowane i kompletnie nie wie co się stało. Dzień wcześniej zabalował. Teraz w panice wezwał policję. Twierdzi, że złodzieje musieli wtargnąć do domu, jak spał. Na monitoringu osiedla widać jednak, że wracał do domu poprzedniego wieczora w towarzystwie jakiejś tajemniczej kobiety… Kolejne zgłoszenie dotyczy dwóch zagorzałych kibiców sportowych, których poniosły emocje. Jeden z nich, po przegranym meczu, wyrzucił przez okno… telewizor. Pech chciał, że trafił w samochód swojego kolegi, co skończyło się wielką awanturą. Ola ciągle myśli o Michale. Stara się z całych sił podtrzymywać go na duchu, ale jego stan zdrowia i skrajne osłabienie sprawiają, że trudno mu walczyć z przygnębieniem. Tymczasem psycholog Oliwier zaprasza Zosię do swojego mieszkania na kawę. Zosia jest pod ogromnym wrażeniem jego luksusowego apartamentu. Zamiast kawy pojawia się wino, a Oliwier staje się bardzo natarczywy.

 
________________________________________

Odcinek 227

Na odprawie Jaskowska pyta o nieobecną Zosię. Okazuje się, że dziewczyna wzięła urlop na żądanie. Z kolei Białach dowiaduje się, że jedzie dziś na patrol. Jest szczęśliwy, że komendant poszła po rozum do głowy. Tymczasem na policję zgłasza się człowiek oszukany przez ekipę budowlaną. Fachowcy zwinęli się z dnia na dzień i ślad po nich zaginął. Mikołaj i Karolina ustalają, że szef firmy w panice chce uciec z kraju. Co takiego wydarzyło się podczas kopania ogrodowego basenu? Białach i Rachwał będą też musieli zająć się nieuczciwym przewodnikiem miejskim, który okłamuje turystów wymyślając niestworzone historie. Kiedy po pracy wszyscy rozchodzą się do domów, Mieszko zostaje w pokoju policjantów, by dokończyć papierkową robotę. Przez przypadek odkrywa coś bardzo niepokojącego. Bezskutecznie próbuje dodzwonić się do Mikołaja a potem znaleźć na komisariacie Jaskowską. Choć przeczuwa, że ma w ręku klucz do wyjaśnienia złych rzeczy dziejących się na komendzie, nie zdaje sobie sprawy jak niebezpieczne dla niego okaże się jego odkrycie.

________________________________________

piątek, 21 października 2016

Streszczenia odcinków 220 - 223 (7.11. - 10.11.)

________________________________________

Odcinek 220

Ola przed pracą zagląda do sąsiadów. Marek zajmuje się ojcem i domem jak umie najlepiej, ale Michała cały czas paraliżuje lęk, że jego syn może trafić do domu dziecka. Ola zabrania mu tak myśleć. Na komendzie na odprawie pojawia się Zosia i składa wymówienie - ma już dość absurdalnych plotek i pomówień. Tymczasem w lesie zostaje znalezione głodne i przestraszone dziecko. Wygląda na to, ze chłopak od kilku dni żył w prowizorycznym szałasie a ktoś dostarczał mu jedzenie. Wysocka i Zapała odkrywają, że za całym zdarzeniem kryje się okrutny eksperyment. Kolejna sprawa dotyczy pary autostopowiczów. Zostali okradzeni przez kierowcę, który ich podwoził. Wymarzone wakacje nastolatków stały się koszmarem. Po pracy Ola znowu zjawia się u Michała. Mężczyzna jest wzruszony jest jej pomocą i troską. Spotkanie kończy się pocałunkiem.

________________________________________
 
Odcinek 221

Białach i Rachwał jadą na wezwanie osiedlowego samozwańczego "stróża". Wkrótce okaże się, że pomimo swojej mitomańskiej natury, samozwańczemu strażnikowi uda się pomóc policjantom w rozwikłaniu sprawy dotyczącej handlu ludźmi. Mikołaj i Karolina zajmują się też zgłoszeniem o pijanym kierowcy, którego zauważono na stacji benzynowej. Gdy zatrzymają pojazd okaże się, że prowadzi go kobieta. Dlaczego w takim razie świadkowie zeznają, że za "kółko" wsiadał mężczyzna? Tymczasem nad Karoliną zbierają się ciemne chmury - może mieć duże kłopoty, jeśli inspektor Jaskowska dowie się kto stoi za słynnym już blogiem o policji. 

________________________________________
 
Odcinek 222

Z domu znika nastolatek. Przed Krzyśkiem i Olą trudne zadanie odnalezienia chłopca. W trakcie poszukiwań ginie też jego brat. Sprawa ma związek z bardzo nietypowym i z pozoru niegroźnym uzależnieniem. Drugie śledztwo dotyczy zajścia na działce. Ktoś strzelał z wiatrówki do kilkuletniego dziecka. Jego opiekunowie z niewiadomych przyczyn utrudniają dochodzenie. Tymczasem policyjny psycholog wciąż snuje intrygi. Podrywa Zosię i próbuje skłócić ją z Krzyśkiem. 

________________________________________
 
Odcinek 223

Mikołaj Białach i Karolina Rachwał dostają wezwanie w związku z porwaniem dziewiętnastoletniego chłopaka. Sprawcy żądają kilkudziesięciu tysięcy złotych okupu w zamian za jego uwolnienie. Sprawa wydaje się mieć jedynie kryminalny charakter. Uwagę policjantów zwraca jednak dziwne zachowanie rodziców porwanego młodego mężczyzny względem jego dziewczyny. Oboje są przekonani, że to właśnie ona stoi za porwaniem ich syna. Kolejne zgłoszenie dotyczy starszej zagubionej kobiety, która tuła się po ulicy i najwyraźniej ma kłopoty z pamięcią. Okazuje się, że kobieta najprawdopodobniej cierpi na demencję lub alzheimera - nie wie kim jest i skąd się wzięła na ulicy. Nikt nie zgłaszał jej zaginięcia. Karolina Rachwał przyznaje się przed komendant Jaskowską, że jest autorką bloga. Nie żałuje żadnego wpisu. Jaskowska mimo wszystko postanawia jej nie zwalniać. Białach jest pod wrażeniem odwagi cywilnej koleżanki z patrolu. Na koniec służby Jaskowska wzywa do siebie Białacha i składa mu propozycję nie do odrzucenia. 
 ________________________________________

sobota, 15 października 2016

Streszczenia odcinków 217 - 219 (31.10 - 3.11)

________________________________________

Odcinek 217

Dominika chce iść na imprezę do klubu. Białachowi nie podoba się ten pomysł. Na patrolu Mikołaj z Karoliną jadą do szkoły, w której młoda nauczycielka pobiła nastolatkę. Kobieta nie chce powiedzieć, dlaczego to zrobiła. Nie mogąc nic od niej wyciągnąć, policjanci docierają na szkolne forum internetowe, na którym uczniowie skarżą się na zachowanie... pobitej przez nauczycielkę dziewczyny. Białach i Rachwał zostają też wezwani przez młodego muzyka, który uważa, że jest prześladowany przez psychofana. Ma na to różne dowody - esemesy, maile, filmiki, które dostaje od anonimowego nadawcy. Po wizycie policjanci odkrywają, że ktoś nagrał ich spotkanie. Tymczasem Jaskowska wypytuje psychologa o Białacha. Oliwier uważa, że funkcjonariusz, przeciw któremu toczy się postępowanie, nie powinien wyjeżdżać na patrole.
________________________________________
 
Odcinek 218

Rano przed wyjściem na służbę Krzysiek pociesza Emilkę zasmuconą kolejną kłótnią z ojcem. Wsparciem jest także Zosia, która wpada do nich przed pracą. Krzysiek podwozi ją na komendę. Zosia dziękuje mu buziakiem. Widzi to Oliwier. Na patrol Zapała jedzie z Wysocką. Zostają wezwani do szkoły, gdzie jeden z nauczycieli podejrzewa, że uczennica zażyła pigułkę wczesnoporonną niewiadomego pochodzenia. Za sprzedażą tych środków stoi bardzo cyniczna i przebiegła osoba. Kolejne zgłoszenie dotyczy mężczyzny, który kręci się po jednym z wrocławskich osiedli w samej bieliźnie. Początkowo wszystko wskazuje na to, że to osoba chora umysłowo, jednak finał tej sprawy okaże się dla wszystkich kompletnym zaskoczeniem. Wieczorem do Oli przychodzi Marek. Ojca znowu zabrała karetka, jest w szpitalu w ciężkim stanie.

________________________________________
 
Odcinek 219

Komendant Jaskowska martwi się o atmosferę na komendzie i plotki na temat romansu Zosi i Zapały. Próbuje podpytać o to Mikołaja, co kompletnie wyprowadza go z równowagi. Jaskowska jest oburzona jego reakcją - zawsze stawała za nim murem, a teraz coraz częściej w kontaktach z nim coś zgrzyta. Na patrolu Mikołaj dalej zły. Tymczasem muszą z Karoliną zająć się zgłoszeniem kobiety, która twierdzi, że we Wrocławiu widziano jej zaginionego pół roku temu męża. Policjanci ustalają adres mężczyzny. Ten zarzeka się, że nigdy nie był żonaty. Kolejne wezwanie policjantom trudno wziąć na poważnie: dwóch mężczyzn pijących alkohol w pobliżu placu zabaw miał zaatakować… Człowiek Mucha. Brzmi to humorystycznie, ale wkrótce Człowiek Mucha atakuje ponownie. Po pracy Białach i Rachwał zbierają się do wyjścia. Mikołaj robi aluzję do bloga, który przez przypadek zobaczył na jej monitorze. Karolina się peszy. Od słowa do słowa postanawiają pójść się napić. Wkrótce to Mikołaj będzie mocno zakłopotany.
________________________________________

piątek, 7 października 2016

Streszczenia odcinków 213 - 216 (24.10 - 27.10)

________________________________________

Odcinek 213

Mikołaj Białach jest na zwolnieniu. Razem z Karoliną Rachwał na patrol jedzie Ola Wysocka. Policjantki wspólnie rozwiązują sprawę właścicielki biura podróży - patologicznej oszustki. Rachwał i Wysocka próbują też odnaleźć brata pewnej młodej kobiety. Twierdzi ona, że chłopak chce popełnić samobójstwo. Policjantki znajdują go i to w dość intymnej sytuacji. Ola uświadamia sobie jak bardzo jej zależy na Michale.

________________________________________
 
Odcinek 214

Z przymierzalni w sklepie odzieżowym znika kobieta. Tak przynajmniej twierdzi jej mąż, który podejrzewa uprowadzenie. Zapała i Morawska sądzą, że mężczyzna ma problemy psychiczne. Ten postanawia udowodnić policjantom, że tak nie jest. Przy obiedzie w policyjnej stołówce Morawska opowiada o swoim wyjeździe. Ku zaskoczeniu kolegów okazuje się, że Alicja będzie szkolić niemieckich policjantów ze strzelania z broni sportowej. Kiedy profos powątpiewa w jej możliwości i przechwala się swoimi umiejętnościami strzeleckimi, Morawska proponuje, by po południu spotkali się na strzelnicy. Tymczasem w muzeum skłóceni rodzice gubią swoje dziecko. Gdy odbierają je z komendy okazuje się, że chłopak wcale nie chce do nich wracać. Po pracy Alicja mierzy się na strzelnicy z pozostałymi policjantami, okazuje się, że koledzy jeszcze wiele o niej nie wiedzą.

________________________________________
 
Odcinek 215

 Jaskowska prosi Białacha o pomoc w zdemaskowaniu donosiciela, który znajduje się w szeregach policyjnego komisariatu. Tymczasem na patrolu przychodzi zgłoszenie o kradzieży. Okazuje się, że przestępcy stosują wyjątkowo perfidną metodę "metodę na dziennikarza". Policjanci jadą też na wezwanie dziewczyny, która boi się o swojego chłopaka. Młody mężczyzna grozi, że popełni samobójstwo. Funkcjonariusze nie mają czasu do stracenia. W walce o życie chłopaka sami narażą się na śmierć.

________________________________________
 
Odcinek 216

 Wezwanie do kradzieży w zamożnej dzielnicy miasta naprowadza policjantów na trop w sprawie piramidy finansowej. Oszust czuje się bezkarny. Zapała i Morawska muszą ukrócić jego praktyki. Policjanci staną się też rozjemcami pomiędzy niezadowolonymi klientami pewnej restauracji, a jej zdezorientowanym właścicielem, któremu ktoś podrzuca do jedzenia robaki. Tymczasem w domu Emilki i Krzyśka radość ze zbliżających się narodzin dziecka zostaje zakłócona przez chamskie zachowanie ojca Emilki.

________________________________________ 

Zwiastun odcinków 205 - 208 (10.10 - 13.10)

________________________________________

"... Zamiast się dogadywać, strzelmy sobie po mordzie i będzie spokój..."


________________________________________

piątek, 30 września 2016

Streszczenia odcinków 209 - 212 (13.10 - 16.10)

________________________________________

Odcinek 209

Mikołaj Białach i Karolina Rachwał zajmują się sprawą amerykańskiego żołnierza, który zaginął w drodze do swojej narzeczonej. Muszą także pomóc zrozpaczonemu ojcu, który zadzwonił na numer alarmowy ze swojego samochodu. Mężczyzna utknął w korku wioząc do szpitala swoją córkę. Czy uda się ją uratować? Tymczasem do Białacha dzwoni jego była dziewczyna - Ania Radecka. Chce odzyskać płyty, które u niego zostawiła. Mikołaj jest przekonany, że płyty to tylko pretekst. Liczy na to, że znowu będą razem.

________________________________________
 
Odcinek 210

Podczas odprawy na komendzie Jaskowska zapowiada niespodziankę. Do sali wchodzi Monika Kownacka, co wywołuje wybuch radości. Krzysiek jest zachwycony, ale trzeba pilnie jechać na interwencję, więc umawia się z Moniką na popołudnie. Na mieście grasuje taksówkarz, który okrada pijane kobiety. Metody jego działania są wyjątkowo perfidne. Zapała i Morawska próbują też pomóc mężczyźnie, który w dziwnych okolicznościach traci dach nad głową. Są w Polsce ludzie, którzy proceder wyłudzania mieszkań opanowali do perfekcji.
________________________________________

Odcinek 211

Na komendzie od rana panuje podniecenie, wszyscy wybierają się na dzisiejszą walkę Jacka i Mikołaja. Bohaterom bokserskiego pojedynku siłą rzeczy udziela się napięcie. Tymczasem przychodzi wezwanie z jednej ze szkół. Młoda nauczycielka pobiła nastolatkę. Kobieta zostaje zatrzymana. Policjanci przeglądają szkolne forum internetowe. Uczniowie skarżą się, ze w szkole źle się dzieje, ale młoda nauczycielka najwyraźniej nie ma z tym nic wspólnego. Karolina i Mikołaj zajmują się także zgłoszeniem znanego muzyka, który uważa, że jest prześladowany przez psychofana. Ma na to różne dowody - SMS-y, maile, filmiki, które dostaje od anonimowego nadawcy. Wkrótce po interwencji u artysty policjanci odkrywają, że ktoś nagrał ich wizytę. Nagranie już krąży po sieci. Po pracy wszyscy idą na walkę.

________________________________________
 
Odcinek 212
 
Alicja martwi się, czy jej zastępstwo na patrolu z Krzyśkiem nie dobiega końca i czy nie okaże się zbędna w zespole. W dodatku atmosfera na komendzie wyraźnie się zmieniła. Po tym jak ktoś ostrzegł dealerów, policjanci z różnych wydziałów podejrzewają się nawzajem o konszachty z przestępcami. Na patrolu Zapała i Morawska zostają wezwani na miejsce alarmu bombowego. Wszystko wskazuje na, że sprawca uderzy ponownie. Tymczasem do szpitala trafia wiele osób z zatruciem pokarmowym, co budzi pewne podejrzenia lekarzy. Bezpośrednim winowajcą żołądkowych przypadłości okazuje się być niewinnie wyglądający staruszek. Po południu Morawska spotyka psychologa, który wypytuje ją o Zapałę. Alicja nie bawi się w dyplomację.

________________________________________

piątek, 23 września 2016

Streszczenia odcinków 205 - 208 (10.10 - 13.10)

________________________________________

Odcinek 205

Mężczyzna budzi się rano i odkrywa, że ktoś wyczyścił jego konto. Tropy prowadzą do agencji towarzyskiej i tajemniczej Tiny. Mikołaj i Karolina postanawiają uciec się do prowokacji policyjnej - tak zwanej "wcieleniówki". Podczas akcji sprawy wymkną się spod kontroli. W drugiej historii funkcjonariusze z patrolu 05 zmierzą się, ze sprawą tajemniczych włamań podczas których intruz sprząta mieszkanie. Z pozoru zabawna sprawa ma poważne konsekwencje. Między Mikołajem a dyżurnym Jackiem dochodzi do scysji. Panowie postanawiają wyjaśnić sobie kilka spraw na... bokserskim ringu.

 ________________________________________

Odcinek 206
 
Morawska i Zapała jadą na wezwanie zrozpaczonej kobiety, która twierdzi, że oszukał ją windykator z urzędu miejskiego. Mężczyzna twierdzi, że jest niewinny. Policjanci będą musieli zmierzyć się z wyjątkowo bezczelnym oszustem. Krzysiek i Alicja zajmą się także zgłoszeniem właściciela sklepu, który odkrył w przymierzalni zainstalowaną bez jego wiedzy kamerę. Za jej pomocą ktoś nagrywał przebierające się kobiety. Tymczasem na komendzie nie dzieje się najlepiej i Zapała zaczyna żałować, że pomógł Zosi znaleźć pracę.

 ________________________________________
 
Odcinek 207

Komendant Jaskowska porusza na odprawie sprawę anonimowego bloga, który wyśmiewa absurdy pracy policjantów. Nie tylko ją intryguje, kto jest jego autorem - Białach także chętnie poznałby jego personalia. Na patrolu Mikołaj dociera się z nową partnerką. Nie może się pogodzić ze zmianami, tymczasem trzeba zająć się kolejnym wezwaniem. Młoda kobieta od jakiegoś czasu dostaje niepokojące sms-y i obraźliwe wiadomości na temat swojego narzeczonego. W końcu na jej skrzynce mailowej pojawiają się zdjęcia z wieczoru kawalerskiego, na którym widać chłopaka w niedwuznacznej sytuacji ze striptizerką. Kobieta podejrzewa, że za wszystkim stoi była dziewczyna narzeczonego. Postanawia się z nią rozprawić. Wkrótce okazuje się, że popełnia tragiczną pomyłkę. Mikołaj i Karolina zajmują się także zgłoszeniem o uszkodzeniu auta na jednym z wrocławskich osiedli. Właściciel jest przekonany, że za aktem wandalizmu stoi sąsiad, z którym od lat żyje w zatargu. Okazuje się jednak, że auto ucierpiało w zupełni innych okolicznościach.

 ________________________________________

 Odcinek 208

Zapała i Morawska tropią mężczyznę montującego na bankomatach nakładki sczytujące dane z kard kredytowych. Nieoczekiwanie poszukiwany sam kontaktuje się z policją. Chce zawrzeć układ. Krzysiek i Alicja będą też musieli rozwikłać sprawę zdewastowanego nagrobka niedawno zmarłej kobiety i odkryć skrzętnie skrywane rodzinne tajemnice. Tymczasem policyjny psycholog próbuje zbliżyć do kuzynki Emilki - Zosi. Dziewczyna bierze starania kolegi z pracy za dobrą monetę.

________________________________________

piątek, 16 września 2016

Zwiastun odcinków 193 - 196 (19.09 - 22.09)





________________________________________



 Jaka jest sierżant Alicja Morawska? Z kim będzie jeździć aspirant sztabowy Karolina Rachwał? A może chce wiedzieć gdzie zostanie zatrudniona Zośka - kuzynka Emilii? Czy psycholog Oliwier Wolański namiesza w życiu Komendy Miejskiej? Obejrzyjcie poniższe wideo!

Wywiad z Wojtkiem Sukiennikiem:


________________________________________

Making of czołówki (5 sezonu):


________________________________________

Streszczenia odcinków 201 - 204 (03.10. - 06.10.)

________________________________________

Odcinek 201

Białach podpada pani komendant. Jaskowska uważa, że ktoś musi utemperować jego charakter. Mikołaj dowiaduje się, że niebawem będzie miał nowego partnera, a w dodatku nie będzie już dowódcą patrolu. Nic dziwnego, że zaczyna służbę w niewesołym nastroju ciężko będzie mu będzie rozstać się z Olą… Tymczasem przychodzi zgłoszenie o kradzieży kilku bagaży z busa. Pasażerowie są wściekli, poza jedną dziewczyną, która w torbie miała jakieś bezwartościowe drobiazgi. Na szczęście w busie był rejestrator , który zapisał wizerunek złodzieja. Okazuje się jednak, że schwytanie sprawcy to dopiero początek sprawy… Mikołaj i Ola będą też musieli zająć się debiutującym złodziejem, który usiłował ukraść auto na skrzyżowaniu, ale nie przewidział banalnej rzeczy.


________________________________________

Odcinek 202

Rano Zosia zaczyna pracę na recepcji komendy. Jej pojawienie się wywołuje pewne zamieszanie wśród męskiej części personelu, a cała sytuacja szybko zaczyna działać Krzyśkowi na nerwy. Na szczęście na patrolu Zapała nie musi odpowiadać na pytania kolegów. Razem z Morawską jadą do małej, podwrocławskiej wsi, gdzie ktoś majstrował przy kamerze monitorującej filię banku. Zapała i Morawska rozmawiają z podejrzanym mężczyzną, który przyznaje się do czynu, ale nie jest w stanie powiedzieć, dlaczego to zrobił. Wkrótce policjanci odkrywają, ze w całej wiosce panuje dość niepokojąca atmosfera. Dochodzi tam do kradzieży, których dokonują ludzie do tej pory nie notowani... Kolejne wezwanie dotyczy awantury domowej. Po zakończeniu czynności Krzyśka i Alicję czeka przykra niespodzianka… Tego dnia psycholog próbuje naciągnąć Zapałę na zwierzenia. W życiu Krzyśka rzeczywiście tak dużo się ostatnio działo, że chętnie wygadałby się jakiemuś specjaliście


________________________________________
 
Odcinek 203

Mikołaj zaczyna pracę z nową partnerką. Początek znajomości jest dość niefortunny. Na patrolu nie ma miejsca na animozje gdy trzeba się zmierzyć się z doświadczonym przestępcą, który zaczyna zachowywać się w sposób całkowicie nielogiczny. Policjanci będą też musieli pomóc dzieciom, których matka urządziła libację alkoholową. Podczas tej interwencji dojdzie też do konfrontacji z groźnym przestępcą.


________________________________________
 
Odcinek 204

Zapała i Morawska będą musieli się zmierzyć ze zjawiskiem tak zwanego "skimmingu". W walce z siatką oszustów pomoże im członek gangu. Zrobi to jednak na swoich warunkach. Krzysiek i Alicja zajmą się także poszukiwaniem sprawcy zniszczeń grobu niedawno zmarłej kobiety. Badając sprawę odkryją ponurą, rodzinną tajemnicę. Tymczasem na komendzie, na skutek pewnego znaleziska, Zosia znów wzbudza zainteresowanie. Krzysiek jest wściekły, ale nikt poza nim nie widzi żadnego problemu. Za to dużo uwagi i zrozumienia okazuje Zapale psycholog, by w końcu wprosić się do niego i Emilki na kolację. 

________________________________________

piątek, 9 września 2016

Streszczenia odcinków 197 - 200 (26.09 - 29.09)

________________________________________
 
Odcinek 197

Białacha nie ma w pracy. Podczas gdy ważą się jego losy, sierżant Ola Wysocka wyrusza na patrol z posterunkowym Mieszkiem Pawlakiem. Ola niepokoi się o Mikołaja i próbuje się do niego dodzwonić, by przeprosić i powiedzieć, że wcale go nie podejrzewa. Mikołaj nie jest w nastroju do rozmowy. Na patrolu Ola i Mieszko dostają niepokojące wezwanie. Młoda dziewczyna zostaje oskarżona przez swoją sąsiadkę, że zrobiła krzywdę swojemu maleńkiemu dziecku. Dziewczyna zaprzecza twierdzi, że nigdy nie była w ciąży. Wydarzenia rozwijają się szybko i bardzo dramatycznie. Tymczasem Mikołaj wychodzi z siłowni. Czeka tam na niego samochód. Jakaś postać za kierownicą każe mu wsiadać do środka… Tego dnia Ola i Mieszko będą musieli się także zająć zgłoszeniem o awanturze, do której doszło na ogródkach działkowych między dwiema dziarskimi kobietami. Wygląda na to, że zarzewiem konfliktu jest coroczny konkurs na najdorodniejsze uprawy. Policjanci szybko znajdują dowód, że sprawy mają się nieco inaczej


________________________________________

Odcinek 198

Dochodzi do napadu na ludzi stojących w kolejce po ekskluzywne buty z kolekcji firmowanej przez popularny zespół muzyczny. Na miejscu jest Alicja Morawska, która nagrywa zdarzenie komórką. Na patrolu sprawa będzie miała swój ciąg dalszy. Zapała i Morawska zostają też wezwani do dziewczyny, która zażyła niebezpieczne leki na odchudzanie. Okazuje się, że w niebezpieczeństwie jest także jej siostra policjanci muszą więc jak najszybciej ją odnaleźć. Krzysiek kupuje u jubilera prezent, który spowoduje bardzo wzruszającą sytuację

________________________________________
Odcinek 199

Mikołaj Białach rozmawia z komendant Jaskowską i policjantem z Biura Spraw Wewnętrznych. Co z nim teraz będzie…? Tymczasem Ola zbiera się do wyjścia do pracy, gdy do drzwi puka Michał, jej nowy sąsiad. Przyszedł podziękować za opiekę nad synem i zaprosić Olę na kolację. Na służbie pierwsze wezwanie dotyczy nieszczęśliwego wypadku. Trzech chłopaków popisywało się akrobacjami na rowerze i jeden z złamał kręgosłup. Szybko okazuje się, że nie był to przypadek, ale zaplanowana akcja. Patrol 05 zajmie się też sprawą państwa młodych, którym podczas wesela zniknęły wszystkie koperty od gości. Wieczorem Ola dowiaduje się, jak dramatyczna jest sytuacja Michała

________________________________________

Odcinek 200

Rano mieszkanie Zapały odwiedza kuzynka Emilki Zosia. Ma szampana. Chce uczcić nową pracę, którą pomógł załatwić jej Krzysiek. Zapała zastanawia się czy wkrótce nie zacznie żałować tego kroku. Na patrolu zwierza się Morawskiej ze swoich wątpliwości Zosia to dobra ale trochę szalona dziewczyna, nigdy nie wiadomo czy nie napyta sobie i innym kłopotów. Tymczasem przychodzi wezwanie na nielegalne wysypisko śmieci. Wśród odpadów leży ciało nieprzytomnej kobiety. Komu weszła w drogę córka sklepikarza? Tego dnia Krzysiek i Alicja zajmą się także sprawą podrabianych rachunków za prąd. Starsi ludzie znajdowali faktury w skrzynkach i przelewali pieniądze na konto oszusta. Wieczorem Zosia znowu zaskoczy - i rozbroi - Krzyśka i Emilkę.

________________________________________

czwartek, 1 września 2016

Streszczenia odcinków 193 - 196 (19.09 - 22.09)

________________________________________
 

Odcinek 193

Rano Białach idzie prosto do komendantki złożyć rezygnację. Jaskowska jest zaskoczona, ale bardzo się śpieszy i odkłada rozmowę na później. Prosi tylko, by Mikołaj jeszcze dziś pozostał na służbie. Ola nie może uwierzyć, że to ich ostatni wspólny patrol. Chce walczyć o to by Mikołaj został w policji. Na patrolu przychodzi zgłoszenie o najemcy mieszkania, który podnajął lokal trzem rodzinom po czym zniknął z gotówką. Białach i Wysocka muszą ustalić kto w tej sytuacji jest sprytnym oszustem a kto ofiarą. Ola i Mikołaj zajmą się też poszukiwaniami mężczyzny, który robi sobie żarty w sklepie meblowym. Wprowadza towar, którego nie ma w ofercie firmy. Niewinny kawał prowadzi do eskalacji napięcia. Wieczorem Mikołaj rozmawia z Jaskowską. Mikołaj faktycznie będzie miał kłopoty.

________________________________________

Odcinek 194

Rano Mikołaja budzi walenie do drzwi. Kiedy zwleka się z łóżka widać, że jest przygnębiony, a do tego ma podbite oko… Tymczasem na patrolu Morawska i Zapała jadą do eleganckiego hotelu, w którym doszło do kradzieży. Podejrzenie pada na sprzątaczkę, która miała dostęp do pokoju. Kobieta wszystkiego się wypiera. Sprawa rusza do przodu dzięki spostrzegawczości Morawskiej. Bezczelność złodzieja nie zna granic. Kolejne wezwanie dotyczy dziewczynki, która zapłakana zadzwoniła na komendę. Ktoś ukradł jej psy. Krzysiek i Alicja nie nie lekceważą zgłoszenia, a sprawa ma bardzo ponury finał. Wieczorem Morawska i Zapała dostają zadanie doprowadzenia na komendę dilera, który szantażował Mikołaja. Policjanci wchodzą do jego domu, gdzie czeka ich fatalna niespodzianka.

________________________________________

Odcinek 195

 Mikołaj Białach przesłuchiwany jest przez Biuro Spraw Wewnętrznych. Funkcjonariusze BSW są przekonani o winie Białacha - wszystko wskazuje na to, że mają rację i nawet koledzy z komendy wydają się nie mieć już złudzeń… Kiedy Mikołaj idzie pakować swoje rzeczy, dopada go psycholog. Mimo, że poprzednio, kiedy Mikołaj go zbył, wyglądał na wściekłego, teraz psycholog zapewnia, że jest po jego stronie. Ola na patrolu z Mieszkiem jest przybita sytuacją. Humor poprawia jej sms od synka sąsiada… Tymczasem trzeba interweniować w sprawie oszustwa. Kobieta w samym szlafroku, tłumacząc, że zatrzasnęła drzwi, pożycza od innych pieniądze. Jakby tego było mało, ofiarą tego procederu padł sam posterunkowy Pawlak, który bardzo chce złapać sprytną oszustkę. Kolejne zgłoszenie pochodzi od 12-letniego chłopca, który zadzwonił zgłosić wypadek, jakiego był świadkiem niedaleko swojego domu. Ktoś potrącił człowieka. Wkrótce okaże się, że potrąconym był ojciec zgłaszającego chłopca. Policjanci obiecują chłopcu, że zatrzymają sprawcę wypadku.

________________________________________
Odcinek 196

Morawska na odprawie dostaje pochwałę - okazuje się, że nawet nie wiedziała, że ratuje komuś życie… Wkrótce potem na komendzie ktoś chce się z nią widzieć. Alicja ma niedobre przeczucia. Czeka ją spore zaskoczenie. Z kolei Krzysiek przeżywa niełatwe chwile z powodu burzy hormonów u Emilki. Podczas patrolu Alicja daje mu kilka cennych rad. Tymczasem trzeba się zająć sprawą włamania do pracowni początkującego rzeźbiarza. Zginęły wszystkie jego prace. Sprawą zaczyna się interesować wścibska dziennikarka. Kto i dlaczego ukradł dorobek życia obiecującego artysty? Morawska i Zapała dostaną też zgłoszenie dotyczące wyjątkowo bezczelnego kieszonkowca, który okrada starszych ludzi. Funkcjonariuszom w prowokacji pomoże profos - młodszy aspirant Adam Kobielak.
________________________________________

piątek, 26 sierpnia 2016

Streszczenia odcinków 189-192 (12.09. - 15.09)

________________________________________

Odcinek 189

Mikołaj po drodze do pracy ma podwieźć do szkoły Dominikę. Pod blokiem dochodzi w końcu do konfrontacji z człowiekiem, który od dłuższego czasu go obserwował. Mikołaj obiecuje córce, że wyjaśni jej wszystko wieczorem. Na patrolu przychodzi zgłoszenie o wyjątkowo perfidnej kradzieży w mieszkaniu osoby niewidomej. Niepełnosprawny mężczyzna był przekonany, że wpuścił pracownika fundacji. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi ale znaleźć sprytnego oszusta nie jest prosto. Białach i Wysocka muszą też zająć się z pozoru błahą sprawą nierozważnego kierowcy. Zaczyna się od mandatu, ale kiedy mężczyzna zostaje puszczony wolno, dyżurny informuje patrol, że kierowca figuruje w rejestrze jako osoba martwa. Policjanci namierzą delikwenta i rozwiążą zagmatwaną historię. W międzyczasie Białach otrzymuje list szantażysty. Jeden błąd z przeszłości może go dużo kosztować. Do stracenia ma praktycznie wszystko na czym mu najbardziej zależy… Czy odważy się zaryzykować? Tymczasem Ola rozmawia z Jaskowską o propozycji przeniesienia do Komendy Wojewódzkiej.

________________________________________
 
Odcinek 190

Podczas odprawy komendant Jaskowska przedstawia nowego pracownika - psychologa policyjnego Oliwiera Wolańskiego. Ten od razu próbuje bawić się w psychoanalizy nowych kolegów… Na Patrolu Krzysiek i Alicja zajmują się sprawą starszej kobiety oskarżonej o kradzież benzyny. Staruszka zarzeka się, że jest niewinna. Wskazany przez nią potencjalny sprawca też nie przyznaje się do zarzucanego czynu. Kto jeszcze miał dostęp do pechowego samochodu? Zapała i Morawska muszą też znaleźć szaleńca, który rozlewa kwas na siedzeniach w tramwajach. Poszkodowani mają zniszczone ubrania oraz obrażenia na skórze. Kto stoi za tym procederem i jakie są motywy działania sprawcy? Podczas drobnej interwencji Morawska widzi znamię na twarzy legitymowanej osoby. Radzi jej iść z tym do lekarza. Okazuje się, że nowa partnerka Krzyśka dysponuje rozległą wiedzą medyczną!

________________________________________
 
Odcinek 191

Kiedy Ola wybiera się do pracy w drzwiach staje mały syn sąsiada, który ma do niej bardzo nietypową prośbę. Sytuacja okazuje się dramatyczna, a Ola zaangażuje się w to bardziej niż mogłoby się z początku wydawać… Na patrolu przychodzi kilka zgłoszeń dotyczących pobić. Ofiarami są mężczyźni w średnim wieku, ale początkowo nie wygląda na to, by te przypadki były ze sobą połączone. Wkrótce okazuje się, że sprawca bardzo precyzyjnie wybiera swoje ofiary. Ola i Mikołaj muszą też interweniować w sprawie kłótni kierowcy i rowerzysty. Obaj spierają się na temat przepisów drogowych i omal nie dochodzi między nimi do bójki. Wkrótce policjanci odkrywają, że coś jest nie tak z dokumentami kierowcy samochodu. Tymczasem Mikołaj usiłuje znaleźć wyjście z sytuacji w jakiej postawił go szantażysta.

________________________________________
 
Odcinek 192

Krzysiek przychodzi do pracy niewyspany ale szczęśliwy. W nocy jechał na stację benzynową po lody dla Emilki. Jest rozmarzony i pełen planów na przyszłość, tymczasem trzeba się zająć sadystą znęcającym się nad kotem. Mężczyzna szybko wpada w tarapaty a Zapała i Morawska namierzając zwyrodnialca uratują mu także życie. Podczas drugiej interwencji Krzysiek i Alicja przerwą awanturę domową. Matka chłopaka oskarża korepetytorkę swojego syna o kradzież. Po pracy Morawska wychodzi z komendy. Czeka tam na nią były chłopak. Chce ją zaprosić do eleganckiego SPA. Morawska próbuje powstrzymać emocje, ale kiedy tylko zostaje sama nie potrafi opanować łez. Sposobność by dobitnie uzmysłowić Jankowi jak się przez niego czuje pojawia się nieoczekiwanie.

________________________________________
 

Zwiastun odcinków 5 sezonu


piątek, 19 sierpnia 2016

5 sezon! Streszczenia odcinków 185 - 188 (5.09 - 8.09)

Seria 5

________________________________________
  

Nowy, piąty już, sezon przebojowych "Policjantek i Policjantów" od 5 września emitować będzie Czwórka w stałym paśmie od poniedziałku do czwartku o godz. 19. W nowych odcinkach wiele się zmieni nie tylko na komendzie, ale także w życiu prywatnym bohaterów. 

Trudne chwile czekają Białacha. Problemy sprawią, że będzie miał gorsze wyniki na służbie, co nie pozostanie niezauważone przez komendantkę. Niestety, historia z dilerem, przez którego córka Mikołaja znalazła się w szpitalu, będzie miał swój coraz bardziej ponury ciąg dalszy. Mikołaj będzie musiał stanąć przed niełatwym wyborem, pod znakiem zapytania stanie jego zawodowa przyszłość. Czy w uczuciach powiedzie mu się lepiej?
Dużo nowego wydarzy się dla patrolu 06. W przypadku Zapały i Drawskiej widzów czeka kilka naprawdę radosnych niespodzianek, a życie Emilki zmieni się teraz radykalnie. Sprawa zabójstwa ojca Wysockiej dramatycznie przyspieszy a jej skala okaże się znacznie poważniejsza niż to się wydawało. Czy dla Oli zakończy się dla niej dobrze czy wprost przeciwnie? Czy Ola przejdzie do pracy w komendzie wojewódzkiej? I czy wreszcie coś na dobre zmieni się w jej życiu uczuciowym? Na komendzie pojawią się dwie nowe policjantki.
Sierżant Alicja Morawska (Magdalena Wróbel znana z "Powiedz TAK!", "Dziewczyn ze Lwowa", "Planety singli" czy "Bogów") jest pełna energii i bardzo sympatyczna, choć bez mrugnięcia okiem potrafi „zgasić” tanich komplemenciarzy. Niedawno mocno się sparzyła w miłości, co nie pozostało bez wpływu na jej podejście do niektórych spraw, ale mimo wszystko nie straciła pozytywnego nastawienia . Alicja ma ukryte atuty, którymi wkrótce wszystkich zaskoczy i bardzo zaimponuje kolegom.
Do zespołu dołączy także aspirant sztabowa Karolina Rachwał (w tej roli Honorata Witańska znana m.in. z "Barw szczęścia", "Na dobre i na złe", "O mnie się nie martw")– inteligentna, doświadczona i nie ustępująca w niczym policyjnym twardzielom, a jednocześnie pełna seksapilu i bardzo kobieca. Jest silną osobowością, ale ma też duży dystans do siebie. Świetnie jeździ na motocyklu, bez którego nie wyobraża sobie życia.
Nowe aktorki powiększą stałą główną obsadę serialu w składzie: Mariusz Węgłowski (Mikołaj), Magda Malcharek (Ola), Wojciech Sukiennik (Krzysiek), Anna Kukawska (Emilka), Przemysław Puchała (Jacek) i Igor Korus (Mieszko).

________________________________________
 
Odcinek 185

Trwa proces polityka, który zabił komendanta Wysockiego. Mężczyźnie zostaje przedłużony tymczasowy areszt. Tymczasem Ola i Mikołaj będą musieli znaleźć bardzo nietypowych uciekinierów: dwójkę staruszków, którzy samowolnie oddalili się z domu opieki. Okazuje się, że za ich postępowaniem kryje się wielki dramat. Czy ktoś będzie w stanie im pomóc? Wysocka i Białach zdemaskują też osobnika, który postanowił zareklamować produkty swojej firmy w bardzo nietypowy sposób. Po patrolu komendant Jaskowska wzywa do siebie Olę Wysocką. Jaskowska gratuluje Wysockiej awansu. Ma też dla niej propozycję przejścia do Komedy Wojewódzkiej. Musi tylko podpisać odpowiednie papiery. Ola prosi o kilka dni na zastanowienie. Mikołaj wraca do domu. Gdy wchodzi do bramy widzimy, że ktoś go obserwuje.

________________________________________
 
Odcinek 186

W drugim odcinku nowego sezonu oglądamy patrol 06 w bardzo nietypowym składzie. Partnerką Krzyśka jest nowa policjantka w zespole - sierżant Alicja Morawska. Funkcjonariusze zostają wezwani do stadniny koni, gdzie doszło do awantury. Zwolniony z pracy weterynarz oskarża władze stadniny o to, że nie dba należycie o zwierzęta. Wkrótce dwa konie zostają otrute. Podejrzenie pada na weterynarza. Jednak policjanci mają coraz więcej wątpliwości. Morawska i Zapała dostają też zgłoszenie o kolejnym przypadku niebezpiecznego procederu wypalania traw. Początkowo policjanci podejrzewają samych właścicieli posesji ale sprawy szybko się komplikują. Po zakończeniu służby poznajemy powody dla których Krzysiek pracuje z nową partnerką.

________________________________________
 
Odcinek 187

W kamienicy w centrum miasta zostaje napadnięta i okradziona starsza kobieta. Policjantom z patrolu szybko udaje się ustalić sprawcę. To sąsiad staruszki, 23-letni Mateusz, który mieszka w tej samej kamienicy. Młody mężczyzna zostaje zatrzymany, ale nie przyznaje się do winy. Twierdzi natomiast, że poszkodowana wraz z innymi starszymi lokatorkami kamienicy prześladuje go od jakiegoś czasu. Mateusz wysnuwa nieprawdopodobną teorię, że kobiety stworzyły swoisty gang, którego celem jest pozbycie się młodego sąsiada. Wysocka i Białach dostają też wezwanie do parku miejskiego. Właścicielka rasowego psa championa twierdzi, że jej pupil został skradziony. Wskazuje nawet sprawczynię, która od pewnego czasu nadmiernie interesowała się jej psem. Funkcjonariusze sprawdzają ten trop, ale wydaje się mylny. Jednak po pewnym czasie wracają na miejsce, do domu podejrzanej kobiety, ponieważ właścicielka championa Armanda postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce... Mikołaj nadal myśli, że jeszcze odzyska Anię Radecką, tymczasem jego córce Dominice marzy się, że rodzice się pogodzą i znów będą razem.

________________________________________
 
Odcinek 188

W czwartym odcinku nowej serii Zapała i Morawska będą musieli rozwiązać zagadkę dziwnej kradzieży skorpionów ze sklepu zoologicznego. Kto i dlaczego poluje na te zwierzęta? Zajmą się też sprawą pewnego wyjątkowo uciążliwego mieszkańca kamienicy, który terroryzuje sąsiadów. Krzysiek jest szczęśliwy i ma ku temu powody. Uważa, że życie wreszcie się do niego uśmiechnęło. Mniej powodów do radości ma sierżant Alicja Morawska. Podczas patrolu poznajemy lepiej nową partnerkę Zapały.

________________________________________

czwartek, 12 maja 2016

Streszczenia odcinków 182 - 184 (30.05 - 01.06)

Odcinek 182

Patrol 06 dostaje zgłoszenie o wypadku. Świadek twierdzi, że widział wypadek i że ktoś strzelał przy tym z broni. Początkowo nic na to nie wskazuje. Ale podczas oględzin na skrzyżowaniu policjanci znajdują łuski. Wkrótce wpadają na trop złodziei, którzy, jak się okazuje, sami zostali obrabowani. Kolejne wezwanie dotyczy mężczyzny, który kopie w ziemi na działce bez odpowiedniego pozwolenia. Okazuje się, że we Wrocławiu zapanowała istna gorączka złota. Podobno w okolicy została zakopana ciężarówka pełna złota… Podczas pracy do Zapały dzwoni Zosia. Chciałaby namalować jego portret i proponuje spotkanie. Krzysiek zaprasza ją do siebie.

Odcinek 183

Po raz pierwszy od zatrucia Mikołaj odwozi Dominikę do szkoły. Dziewczyna odchodzi ale Mikołaj czeka. Chwilę później do auta wchodzi Szczepan. Mikołaj dziękuje, ze chłopak zgodził się mu pomóc. Szczepan umawia się na wieczór. Ma pokazać, gdzie rezyduje diler, który sprzedał Dominice dopalacze. Na patrolu przychodzi zgłoszenie o oszustwie. Ktoś wyłudza pieniądze od ludzi szukających pracy, twierdząc, że to środki na pokrycie kosztów niezbędnych badań. Wysocka i Białach postanawiają urządzić zasadzkę. Kolejne wezwanie dotyczy kobiety postrzelonej przez swojego męża - myśliwego. Początkowo wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, jednak wkrótce na jaw wychodzą nowe, ponure fakty. Ola postanawia wykorzystać wiedzę którą przekazał jej Szybki w areszcie. Wkrótce staje oko w oko z mordercą swojego ojca.

Odcinek 184

We Wrocławiu dochodzi do napadu na bank. Uciekając, bandyci strzelają do policjanta. Praktycznie cała komenda miejska zostaje zaangażowana w szukanie uciekinierów. Podczas patrolu Krzysiek i Emilka dostają z pozoru niewinne zgłoszenie. Jadąc do wezwania nie widzą, że grozi im śmiertelne niebezpieczeństwo. Krzysiek robi wszystko żeby ochronić swoją partnerkę. Po pracy Zapała i Drawska spotykają się na kolacji. Chcą odreagować ciężki dzień. Nie potrafią dłużej ukrywać jak bardzo są dla siebie ważni. Podczas tańca dają się ponieść emocjom.

czwartek, 5 maja 2016

Streszczenia odcinków 178-181 (23.05 - 26.05)

Odcinek 178

Krzysiek wziął wolne, żeby pobyć z matką na wsi. Niestety już z samego rana otrzymuje telefon z komendy. Sierżant Drawska, która miała jeździć dziś z kimś innym na patrolu jest chora. Zapała musi ją zastąpić. Pierwsze zgłoszenie dotyczy kradzieży. Z szafki zapalonego modelarza ginie butelka z alkoholem metylowym. Podejrzenie pada na jego syna, który na co dzień sprawia poważne problemy wychowawcze. Policjanci muszą jak najszybciej znaleźć chłopaka, gdyż nawet niewielka ilość tej trucizny może zabić. Wkrótce okazuje się, że namierzenie złodzieja to dopiero początek kłopotów. Patrol zostaje też wezwany do uwięzionego w domu potężnego mężczyzny. Źródłem problemów zrozpaczonego olbrzyma jest jego żona.

Odcinek 179

Ola czyta rano gazetę. Dziennikarz pisze o śmierci jej ojca. Artykuł nosi tytuł "Super glina zabity przez bandytów". Okazuje się, że ojciec Oli wpadł na trop przemytu narkotyków. Wiedział, że uczestniczą w tym mundurowi, więc zaczął prowadzić śledztwo sam. Pojawiają się sugestie że to właśnie Szybki zabił Wysockiego, ale Ola ma wątpliwości. Na patrolu jest równie emocjonująco. Mężczyzna próbuje skoczyć z dachu. W ostatnim momencie ratuje go przyjaciel. Przybyli na miejsce policjanci ustalają fakty. Okazuje się, że niedoszły samobójca jest w wyjątkowo perfidny sposób szantażowany. Ustalenie tożsamości przestępcy może być wyjątkowo trudne. Patrol 05 dostaje też wezwanie, za którym kryje się rodzinny dramat. Chodzi o pobicie, kłótnię i uzależnienie, które może doprowadzić nawet do śmierci.

Odcinek 180

Emilka nadal jest chora. Krzyśkowi na patrolu pomaga Mieszko. Dostają wezwanie do starej kamienicy, gdzie piesek dostał szału i sterroryzował swoją właścicielkę. Po udanej interwencji udaje się pojmać psa. Okazuje się, że przyczyną jego zachowania są substancje psychoaktywne. Co strasza pani ma wspólnego z dopalaczami? W międzyczasie w parku dochodzi do groźnego incydentu. Grasuje tam szaleniec z piłą mechaniczną. Policjanci jadą na miejsce i udaje im się spacyfikować wariata. Okazuje się, że na skraj szaleństwa mężczyzna został doprowadzony przez miejskich urzędników. Po pracy Zosia ściąga podstępem Zapałę do domu Emilki. Kuzynka Drawskiej wyraźnie adoruje Krzyśka.

Odcinek 181

Pewien mężczyzna patroluje miejskie ulice, by nagrywać wykroczenia piratów drogowych. Policjanci niechętnie przyjmują jego pomoc - do czasu gdy okazuje się, że tak zwany szeryf ulicy wpadł na trop poważnego przestępstwa. Patrol piąty dostaje też wezwanie do kolizji na parkingu przy centrum handlowym. Okazuje się, że takich incydentów na przestrzeni ostatnich dni było więcej. Mężczyźnie, który pozoruje wypadki pomaga młody chłopak jeżdżący na wózku inwalidzkim. Co kryje się za ich działalnością? Do Oli przychodzi stary klawisz z aresztu. Mówi, że Szybki chce się z nią spotkać. Klawisz obiecuje, że to zorganizuje. Jest dowódcą zmiany. Wysocka z oporami zgadza się na widzenie. Szybki tłumaczy, że to nie on zabił jej ojca. Prosi żeby Ola nie odpuszczała śledztwa. Podczas pożegnania wsuwa do jej kieszeni gryps.

Zwiastun odcinków 166-169 (02.05 - 05.05)

https://youtube.com/watch?v=4GslU0oKybA

środa, 27 kwietnia 2016

Streszczenia odcinków 174-177 (16.05 - 19.05)

Odcinek 174

Drawska i Zapała, patrolując wrocławskie ulice, spotykają rezolutnego chłopca, który twierdzi, że prześladują go starsi koledzy. Wkrótce okazuje się, że doszło do włamania w pobliskim garażu. Sprawcy działali nietypowo. Policjanci zakładają, że kluczem do rozwiązania sprawy jest odnalezienie dzieciaka, który rano prosił ich o pomoc. Patrol Krzyśka i Emilki będzie też musiał zająć się zgłoszeniem o zakłócaniu ciszy na jednym z osiedli. Mężczyzna, który głośno puszcza muzykę nie reaguje na próbę policyjnej interwencji. Sierżant Zapała postanawia użyć fortelu. Wieczorem Krzyśka czeka szczera rozmowa z matką, która chwilowo u niego zamieszkała. Czy dowie się prawdy o swoim ojcu?

Odcinek 175

Kiedy Mikołaj czuwa w szpitalu nad łóżkiem córki, Oli towarzyszy na patrolu Mieszko Pawlak. Dostają zgłoszenie, które z pozoru wydaje się dotyczyć prostej sprawy - ktoś włamał się do hurtowni ze sprzętem elektrycznym. Wszystko się komplikuje, gdy w strasznych okolicznościach ginie pies strzegący hurtowni - jedyny świadek tej dziwnej kradzieży. Kiedy nadchodzi kolejne wezwanie Ola i Mieszko będą musieli ustalić, co kryje się za dziwnym zachowaniem pewnego obcokrajowca. Mężczyzna traci nad sobą kontrolę - biega po ulicy ubrany w szlafrok i udaje, że strzela do ludzi. Policjanci jadą do eleganckiego hotelu, w którym mieszka cudzoziemiec. Czy rozmowa z personelem, pomoże im dojść do prawdy? Po południu Mikołaj wychodzi ze szpitala. Widzi chłopaka z którym Dominika kłóciła się pod szkołą. Rzuca się na niego. Szczepan prosi o chwilę rozmowy. Obiecuje, że pomoże złapać dilera.

Odcinek 176

Drawska i Zapała otrzymują wezwanie do tajemniczej strzelaniny nad rzeką. Na miejscu okazuje się, że ktoś, celując do puszek, omal nie trafił wędkarza. W toku postępowania okazuje się, że służąca do zabawy broń została przed laty użyta do napadu. Trzeba jak najszybciej ustalić jej właściciela. Tego samego dnia policjanci otrzymują także wezwanie do okradzionej w karetce starszej pani. Kobieta podejrzewa personel pogotowia. Pomówiona załoga jest oburzona. Policjanci muszą sprawdzić wszystkie tropy. Od rozmowy z matką Krzysiek pozostaje pod wrażeniem ponurej historii, którą mu opowiedziała. Mężczyzna zwierza się Emilce i powtarza jej to czego się dowiedział o swoich rodzicach i dzieciństwie.

Odcinek 177

Kobieta kilka dni temu kupiła przez Internet sprzęt elektroniczny. Dzień po dostarczeniu przesyłki do drzwi jej mieszkania puka dwóch funkcjonariuszy policji w cywilu i konfiskuje sprzęt twierdząc, że pochodzi kradzieży. Wkrótce okazuje się, że policjanci są oszustami. Teraz Białach i Wysocka muszą nie tylko namierzyć sprytnych przestępców ale też ustalić, czego tak naprawdę boi się oszukana kobieta. Policjanci muszą też uporać się z agresywnym kierowcą motocykla - Filipem, który został zatrzymany do rutynowej kontroli. Młody mężczyzna twierdzi, że kilka dni wcześniej został pobity przez gliniarzy, stąd jego strach i gwałtowna reakcja podczas zatrzymania. Okazuje się, że chłopak mówi prawdę. Mikołaj oddycha z ulgą, kiedy jego córka odzyskuje przytomność. Wierzy, że teraz już wszystko będzie dobrze. Tymczasem na komendzie zaczynają się dziać dziwne rzeczy. Funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego zatrzymują Szybkiego. Sprawa ma związek ze śmiercią ojca Oli.

Kurwa, ale jaki związek ma Szybki ze śmiercią ojca Oli??

wtorek, 26 kwietnia 2016

Odcinek 163

W dzisiejszym odcinku Ola znajdzie pewne rzecz w garażu swojego zmarłego ojca. Od tego momentu nastąpi przełom w śledztwie...

https://youtu.be/1XTmxx1WCWo

poniedziałek, 25 kwietnia 2016

I. Seria 29. Rozdział

 Rozdział 29.



Niechętnie wstała z łóżka. Wypiła szybko kawę, przemyła leniwie twarz, narzuciła ciuchy i pojechała do szpitala.
Gdy dotarła na miejsce, wraz z Białachem porozmawiali z lekarzem. Doktor nie chciał podać daty wypisu, nawet prawdopodobnej.
Aleksandra ok. godziny 14ej napisała do Szybkiego SMS-a, że będzie niedługo w komendzie. Ku jej zdziwieniu zaproponował spotkanie w pobliskim parku.
***
Ola błąkała się po parku Południowym, czekając na odpowiednią godzinę. Zamyślona. Zastanawiała się dlaczego przeszłość do niej wraca i to ze złej strony. Z rozmyślań wyrwał ją gwizd. To Szybki.
- Co tam żeś odkrył?
- Przejrzałem akta sprawy śmierci Przybylskiego.
- I...? - spojrzała na niego uważnie.
- Zniknął po pewnym wypadku samochodowym.
- Jakim? - udawała zdziwioną.
- Kierował samochodem, w którym oprócz niego były dwie osoby. Kobieta, która uciekła z miejsca wypadku i dwu i pół letnie dziecko. Zostali zepchnięci z drogi przez pojazd marki subaru.
- W jakim stanie byli?
- Mężczyzna nie miał poważnych obrażeń. Kobiety nigdy nie udało się odnaleźć... Nie udało się ustalić jej tożsamości. A... A dziecko zmarło kilka dni później w szpitalu.
- O kurwa... A byli jacyś świadkowie?
- Tak. Świadkowie twierdzili, że specjalnie pojazd spowodował wypadek. A także to oni widzieli  tajemniczą kobietę.
- A co zeznał Przybylski?
- Nie wiele pamiętał itd., ale upierał się cały czas, że jechał sam z dzieckiem. Dziwna sprawa.
- Owszem. A gdzie to się wydarzyło?
- W Warszawie. A sprawca do dzisiaj jest na wolności.
- Jak to?
- Zbiegł z miejsca wypadku.
"Wyjechaliśmy na Marszałkowską, a potem skręcił na rondzie w Aleje Jerozolimskie. Szybko Wiktor zorientował się, że ktoś nas śledzi. Jakieś trzydzieści metrów za nami grafitowe subaru posuwało się z tą samą prędkością co my. Zamiast jechać do noclegu, zaproponowała się pokręcić w kółko. Zrobiliśmy pętlę pod Mostem Poniatowskiego. Wróciliśmy na Aleje Jerozolimskie.
Subaru cały czas trzymało się kilkadziesiąt metrów za fordem Mondeo. Wiktor dojechał do ronda De Gaulle'a i zawrócił w stronę mostu. Chcieliśmy go zgubić na Wisłostradzie. Zbliżył się do nas na kilkanaście metrów. To były wakacje, dzięki czemu było niewiele samochodów. Przybylski wcisnął gaz, wyprzedzał jeden samochód za drugim. Jechaliśmy że 120 km na godzinę. Przejeżdżaliśmy na żółtym świetle, a on za nami już na czerwonym. Gdy zmienił pas na prawy, przed nami była pusta droga. Pędziliśmy obok siebie. Bardzo się bałam. Później przyśpieszyliśmy do 150 kilometrów. Wyprzedził nas o metr i zaczął nas słychać na skrajny lewy pas. Po chwili powtórzył manewr, więc Wiktor zareagował. Zareagował zbyt nerwowo. Odbił mocno w lewo, dodał gazu do dechy, a w tym momencie subaru uderzyło w nasz prawy błotnik.
Mężczyzna zareagował chwilę za późno. Straciliśmy przyczepność. Krzyknął, żebym jak coś uciekała. Mondeo wpadł lewym przednim kołem na krawężnik. Auto wystrzelił w górę, zrobiło obrót w powietrzu i runęło na trawę, po której sunęliśmy z trzydzieści metrów i zatrzymaliśmy się na fontannie.
Wyswobodziłam się z pasów i uciekłam. Pobiegłam do hostelu, gdzie mieliśmy nocleg, zabrałam swoje rzeczy i ruszyłam na Dworzec Centralny i wsiadłam do pierwszego jadącego pociągu do Wrocławia..."
Z rozmyślań wyrwał Wysocką dźwięk dzwoniącego telefonu. Rozejrzała się po pomieszczeniu. Wciąż była w swoim mieszkaiu, chociaż myślami w Stolicy.
- Słucham? - Rzekła po odebraniu połączenia.
- Olka. Mam złe wieści... - odezwał się głos.
- Jakie? - zapytała przeczuwając najgorsze...
- Nasz syn... Z nim jest gorzej... Jest nieprzytomny...
- Co!? Co mówią lekarze?
- Mówią, że najprawdopodobniej to śpiączka.
- To niemożliwe!! - Rozpłakała się, po rozłączeniu rzuciła telefonem w ścianę. Rozhisteryzona rzuciła się na łóżko i zaczęła przeraźliwie ryczeć.
- Moje dziecko... Tylko nie on... - łkała... Aż w końcu że zmęczenia zasnęła.
Kilka godzin później wyrwał ją ze snu dzwonek telefonu.
- Jak się czujesz córciu?
- Jak mam się czuć jak moje dziecko jest nieprzytomne? - zapytała podniesionym , rozgoryczonym tonem.
- Wpadnę dzisiaj do Ciebie.
- Chce być sama teraz.
- Ale... Martwię się o ciebie..
- Wiem.
Po zakończeniu rozmowy z ojcem, ktoś zaczął się dobijać do drzwi.
- Kogo kurwa niesie? - zapytała sama siebie wstając z łóżka, aby otworzyć.
- Mogłeś zadzwonić... - stwierdziła i wpuściła mężczyznę do mieszkania.
- Dzwoniłem, ale nie odbierałaś. Kiepsko wyglądasz. - stwierdził Szybki. - stało się coś?
- z moim dzieckiem jest gorzej... - Rzekła i się ponownie rozkleiła.
- Przykro mi...
- Czego chcesz? - zapytała siadając na kuchennym krześle.
- Co wiesz o tamtym wypadku?
- Wiem tyle co mi powiedziałeś.
- Nie kłam.
- Nie kłamię. -  przygryzła dolną wargę. - o co Ci chodzi?
- Dokopałem się do Twoich zeznań. Byłaś w tym samochodzie, prawda?
- Nie. Mnie tam nie było.
- Powiedz prawdę Olka. To może mieć związek z wypadkiem Mikołaja.
- Co chcesz wiedzieć? - powiedziała zrezygnowana.
- Czy Byłaś wtedy w Warszawie i kim był dla Ciebie Wiktor ?
- Ehh. Tak byłam z nimi tam. Wiktor był moim narzeczonym... Ale nie brałam udziału w wypadku.
- Jak to?
- Normalnie. Wyjechaliśmy na wakacje z jego dzieckiem.
- A gdzie wtedy Byłaś jak oni mieli wypadek?
- Wracałam do Wrocławia, albo już zdążyłam wrócić. Nie pamiętam...
- A dlaczego wracalaś sama?
- Bo się pokłóciliśmy.
-  O co?
- Nie wiem... To było tyle lat temu... Nie pamiętam...
- Czy spotykaliście się w Wawie z jakimiś ludźmi?
- Owszem, ale z kim nie wiem.
- W interesach?
- Nie wiem... Możliwe... Nie mieszałam się w jego sprawy. Powiem Ci coś, ale to niech zostanie pomiędzy nami, ok?
- Mów.
- Ci ludzie na biznesmenów nie wyglądali... Raczej na...
- na gangsterów? - pokiwała twierdząco głową.
- O czym rozmawiali?
- Nie wiem... Nie byłam przy samych rozmowach. Bawiłam się z dzieckiem na placu zabaw.
- Rozumiem. Przypomnij sobie jakiś szczegół.
- Po jednej rozmowie był na pewno mocno zdenerwowany, ale nie chciał nic powiedzieć. Później się pokłóciliśmy i wróciłam do domu.
- Skąd wiedziałaś o wypadku?
- Nie odzywał się do mnie przez dwa dni, zaczęłam się martwić. Telefon miał wyłączony, więc poprosiłam ojca żeby sprawdził czy nie brał udziału w wypadku. Miałam złe przeczucia. Gdy się dowiedziałam o wypadku, załamałam... Kilka dni później odwiedzili mnie policjanci, wtedy dowiedziałam się, że młody nie przeżył. Załamałam się.
- A kiedy ostatni raz się widziałaś z Przybylskim?
- Na pogrzebie dziecka. Później zerwał kontakt i się nie odzywał do mnie.
Po tej długiej rozmowie z policjantem, ogarnęła się i pojechała do szpitala, gdzie spędziła czas do następnego rana. Stan Leosia się nie poprawił.
***
Gdy wyszłam ze szpitala udałam się do komendy, bo ojciec chciał ze mną pogadać. Po zaparkowaniu skierowała się prosto do gabinetu komendanta.
- Cześć tato. - Posterunkowa przywitała się z mężczyzną.
- Cześć. Usiądź. Jak Leo?
- Bez zmian. - Odrzekła smutna.
- Słuchaj Olu, Piotrek odwiedził mnie
- Szybki? Czego chciał?
- Wypytywał o Przybylskiego. - przeszył ją wzrokiem. - Dlaczego?
- A... Myślę, że wypadek Mikołaja nie był przypadkowy...
- Co masz na myśli? Że tamten celowo w nich wjechał?
- Możliwe... Już sama nie wiem. - Powiedziała zrezygnowana.
- Kiepsko wyglądasz.
- I tak się czuję.
Po skończonej rozmowie Ola opuściła komisariat. Po przejściu kilku kroków zakręciło jej się w głowie, zemdlała i upadła. Po kilku chwilach jeden z policjantów, Buźka zauważył leżącą, nieprzytomną koleżankę i wezwał karetkę, która po kilku minutach przyjechała i zabrała, już przypomną Wysocką do szpitala.
I mamy kolejne opowiadanie. Jak wrażenia? Mam nadzieję, że Was zaskoczyłam. Buziaki

Zwiastun odcinków 162-165 (25.04 - 28.04)

https://youtu.be/JOawjB12mCY

czwartek, 21 kwietnia 2016

Streszczenia odcinków 170-173 (09.05 - 12.05)

Odcinek 170

Emilka jest wściekła na kuzynkę, która sieje w jej domu bałagan. Na dodatek Zosia prosi o pożyczenie samochodu. Emilka nie potrafi odmówić i jedzie do pracy tramwajem. Na służbie dostają z Krzyśkiem zgłoszenie o zaginionej uczennicy. Podczas poszukiwań zwracają uwagę na niezdrowe stosunki panujące w szkole. Ktoś prześladuje nauczyciela, a uczniowie kryją jakąś tajemnicę. Okazuje się, że za sprawą stoi jeszcze ktoś trzeci. Ktoś, komu zależy na złej atmosferze w szkole. Tego dnia policjanci poznają też wyjątkowo naiwnego pechowca, który nie dość, że dał się podejść sprytnej oszustce, to jeszcze sam narobił sobie kłopotów. Po pracy Krzysiek odwozi Emilkę. Zosia komplementuje Krzyśka. Jak to możliwe, że Emilka jest sama kiedy ma takiego partnera?

Odcinek 171

Wysocka i Białach pomagają bezdomnej matce z dziećmi. Kobieta straciła mieszkanie w bardzo dziwnych okolicznościach. Policjanci muszą ustalić, jaki był mechanizm przestępstwa i czy da się coś udowodnić oszustom. Sprawa jest niezwykle trudna. Ola i Mikołaj będą się także musieli zmierzyć z bezwzględną mafią żebraczą, która z cierpienia bezbronnych kobiet uczyniła sobie świetne źródło zarobku. Jednocześnie Ola kontynuuje swoje prywatne dochodzenie w sprawie śmierci ojca. Wypytując komendant Jankowską o postępy w oficjalnym śledztwie, dowiaduje się, że liczby w notesie jej ojca okazały się numerami rejestracyjymi samochodów fundacji wspomagającej kraje ogarnięte wojną. Wkrótce potem Ola rozmawia też z "Szybkim" z wydziału kryminalnego. Czuje, że mężczyzna się czegoś boi.

Odcinek 172

Dzień Emilki zaczyna się od kłótni z kuzynką, która sprowadziła na noc chłopaka. Wściekła jedzie na komendę. Pierwsze zgłoszenie dotyczy znęcania się nad starszą sparaliżowaną kobietą. Podejrzenie pada na jej wnuka. Ten nie potrafi się bronić i trafia do aresztu. Policjanci mają jednak coraz większe wątpliwości co do jego winy. W tym odcinku zobaczymy także, jak dotkliwa potrafi być zemsta kobiet. Przekonał się o tym nieustraszony gangster, który myślał, że może w życiu wszystko. Po pracy, gdy Krzysiek i Emilka zbierają się do domu, pojawia się dyżurny z informacją, że jakaś kobieta zasłabła na parkingu policyjnym. Do czasu przyjazdu karetki ktoś się musi nią zająć. Na krześle siedzi otulona kocem, przestraszona kobieta. Krzysiek poznaje ją od razu.

Odcinek 173

Ktoś pobił konserwatora, pracującego w jednej z wrocławskich szkół. Podejrzenia padają na agresywnego wicedyrektora, który nie szanuje swoich podwładnych. Okazuje się jednak, że sprawa jest dużo bardziej złożona a konserwator zostaje upokorzony po raz kolejny. Jego oprawcą jest ktoś, kogo bardzo dobrze zna. Tego dnia Wysocka i Białach dostają też wezwanie na eleganckie osiedle. Mężczyzna grzebiący w śmieciach zostaje oskarżony o kradzież portfela. Niewinny bezdomny postanawia się zemścić. Jego wiedza o osiedlu okazuje się dla policji bezcenna. W międzyczasie do Białacha dzwoni jego była żona, Kamila. Zniknęło jej z portfela 200 złotych. Podejrzewa, że to Dominika ukradła pieniądze. Mikołaj obiecuje, że porozmawia z córką po pracy. Gdy szykuje się do wyjścia z komendy dostaje telefon ze szpitala. Przed chwilą karetka przywiozła do szpitala miejskiego Dominikę. Dziewczyna jest nieprzytomna.

wtorek, 19 kwietnia 2016

I. Seria 28. Rozdział

Rozdział 28. Śledztwo

Ola stanęła nad łóżkiem i popatrzyła na Leo.
- Wciąż śpi? - zapytała, nie odrywając wzroku od niego.
- Tak, ale od wczoraj go wybudzamy, więc w każdej chwili może odzyskać przytomność - odpowiedziała pielęgniarka stojąca za jej plecami.
- Śpi tak spokojnie... - szepnęła Ola do siebie i łzy zaczęły jej spływać po policzkach.
- Jeśli będzie Pani czegoś potrzebowała, to...
- Wiem, dziękuję Pani. - Lekko się uśmiechnęła do uprzejmie pielęgniarki i poczekała, aż wyjdzie.
- Przyniosłam Ci skarbie ten samochód, wiesz. Ten, którego zawsze w sklepie zaSprawdz z półki.

Spojrzała przez okno na błękitne niebo, po którym sunął samolot, zostawiając za sobą białe wspomnienie.

- Mam nadzieję, że zdążysz się nim pobawić. - Ocierała dłońmi Mokre oczy od łez.

Usiadła na krześle i popatrzyła na aparaturę  podtrzymującą syna przy życiu.

- Kocham Cię. - Nachyliła się nad dzieckiem i pocałowała go w czoło - Kocham Cię...

Gdy popołudniu zbierała się do  wyjścia, otworzyły się drzwi od sali, a w nich stanął wysoki, szczupły mężczyzna w podobnym wieku do Aleksandry.
- Przepraszam -  zmieszał się człowiek na widok Wysockiej. - Musiałem pomylić sale...
- Jasne... - Odrzekła szatynka - Zaraz,  zaraz... Chwila! Proszę poczekać! Czy my się nie znamy przypadkiem?
- Nie. To tylko pomyłka. - Brunet zaczął się wycofywać za drzwi.
- Przybylski? - Nagle ją olśniło. - Wiktor?
- Musiała mnie Pani z kimś pomylić... - Zmył się za nim Ola odpowiedziała mu.
Gdy facet pospiesznie opuścił salę, posterunkowa wyszła tuż za nim, ale niestety go nie dogoniła.

Nie chciała jechać do domu, nie chciała być teraz sama. Pojechała na komendę. Nie wierzyła, że ten człowiek przypadkiem znalazł się w sali jej syna.

***

- Jak nazywa się ten człowiek, który spowodował wypadek?
- Czekaj... Sprawdzę - dyżurny pochylił się nad aktami. - Marek Wolski.
- Marek Wolski... Hmm... Marek Wolski... - Zastanowiła się na głos policjantka.
- Mówi Ci to coś?
- Właśnie nie wiem... Wydaję mi się, że gdzieś już słyszałam to nazwisko...
- To może na spokojnie się zastanów, Ola?
- Jasne. - Odrzekła i zmierzała ku drzwiom - Aaa... Sprawdzisz mi jednego gościa?
- Kogo?
- Wiktor Przybylski. Ma ok. 28 lat.
- okej. Sprawdzę w wolnej chwili. A kim jest ten człowiek?
- Później Ci powiem. Pa

Po wyjściu z komendy Ola udała się do parku położonego nieopodal. Po kilkudziesięciu minutach, jej komórka zabrzęczała.
- Ustaliłeś coś, Jacek? - zapytała pomijając powitanie.
- Tak. Ten Wiktor Przybylski jest uznany za nieżyjącego.
- Jak to? - zdziwiła się.
- Zaginął 7 lat temu, mając 23 lat.
- Aha. A udało ci się ustalić coś jeszcze o nim?
- Zaginięcie zgłosiła jego siostra, Alicja.
- Dzięki. Jak coś się jeszcze dowiesz, to daj znać.

Po kilku oddechach na uspakających wybrała numer do kolegi z wydziału kryminalnego.
-  Cześć Szybki. - przywitała się, gdy odebrał połączenie.
- Hej, potrzebujesz czegoś?
- Tak... Pomożesz mi?
- Słucham. Czego sobie życzysz?
-  Namierzyłbyś mi jedną kobietę?
- A masz dane?
- Alicja Przybylska.
- Coś więcej?
- Ma z 34 lat. Jej brat Wiktor zaginął. Jest zgłoszenie.
- Ok. Zrobię co będę w stanie.
- Tak Olu?
- Niech zostanie to pomiędzy nami. Dobra?
- Jasne. Odezwę się wkrótce. Pa

Aleksandra wróciła do dziecięcego szpitala. W sali Leosia był obecny Mikołaj.
- Cześć. - rzuciła. - wciąż bez zmian?
- Bez zmian.
- A Ty jak się czujesz?
- Jest w  porządku.
- To dobrze.

Białach podszedł do Oli, która miała łzy w oczach i ją przytulił.
- Wyjdzie z tego. - wyszeptał. - Słyszysz? Zobaczysz, jeszcze wszystko wróci do normalności.
- A co jeśli nie?
- Nie myśl nawet tak. - Skarcił ją.

Wieczorem aspirant zaproponował, że ja odwiezie do domu, na co się nie chętnie zgodziła.
- A zostaniesz na noc? Nie chcę być sama.
- Jasne i zrobię Tobie kolację
- Dzięki.

***

Następnego dnia...
Aleksandra i Mikołaj siedzieli w kuchni i pili kawę na śniadanie. Ciszę przerwał dzwonek telefonu kobiety.
- Przepraszam - Rzekła i skierowała się w stronę drzwi - Musze odebrać.
- Cześć. Co tam?
- Siema. Namierzyłem tą kobietę. - Oświadczył kryminalny. - Masz gdzie zapisać?
- Tak. - odpowiedziała sięgając po kartkę i długopis. -  Mów.
- Ulica Różana 32, mieszkania 12.
- Dzięki.
- Tylko nic nie rób na własną rękę.
- Spoko, nie martw się. - Rozłączyła się, rzuciła okiem raz jeszcze i schowała papier do kieszeni spodni.

Po dopiciu kawy policjanci wyruszyli do szpitala.

Koło godziny 16 postanowiła wyjść od syna, pożegnała się z Białachem i pojechała odwiedzić kobietę.

***

Od szpitala miała kawał drogi, adres podany przez kolegę był na drugim końcu Wrocławia. Wiedziała, że o tej porze dojazd zajmie jej co najmniej z godzinę. Nie pomyliła się. Tuż po 17:15 zaparkował pod zniszczona kamienicą, która remontu chyba nie widziała od lat 70.

Wchodziła do niej z duszą na ramieniu. Szybko obliczyła, że interesujące ją mieszkanie znajduje się w drugiej klatce schodowej.

Przycisnęła dzwonek, ale nie usłyszała brzęczenia, więc zapukała. Po chwili drzwi otworzyła kobieta o farbowanych blond włosach. Dość niska, ale szczupła.

- Tak, słu... - gdy Przybylska dostrzegła twarz Oli, zdziwiła się. - Olka czego chcesz?
- Możemy pogadać?
- Nie mamy o czym. - oświadczyła blondynka i próbowała zamknąć drzwi, ale Wysocka je przytrzymał i tym samym uniemożliwiła.
- Wiem, że Wiktor żyje.
- Co? Co Ty pieprzysz?
- Obie to wiemy. - powiedziała obojętnie szatynka. - Wpuścisz mnie czy będziemy tak stać?
- Nie mam nic Ci do powiedzenia. - Wysyczała, ale wzruszyła ramionami. - Ale jak musisz to wejdź.

- Dlaczego upozorował swoje zaginięcie? - Zadała pytanie siadając na fotelu.
- On na prawdę zniknął.
- Pieprzysz. - Zdenerwowała się Aleksandra. - Dlaczego kłamiesz?
- Posłuchaj...
- Nie to Ty Posłuchaj! - przerwała jej posterunkowa - dobrze wiesz, że on żyje i jest we Wrocku.
- Yhym.
- Widziałam go. Był w szpitalu gdzie leży moje dziecko. Wszedł do sali mego syna!
- Ty masz dziecko? - Kobieta była zdziwiona, albo udawała.
- Czy Wiktor miał coś wspólnego z wypadkiem mojego partnera i dziecka?
- Nie wiem o czym mówisz.
- Taa... Jasne... Jesli maczał w tym palce, to pożałuje. - Otwierając drzwi wyjściowe wypowiedziała ostatnie zdanie i trzasnęła drzwiami - To nie koniec! Jeszcze się tu spotkamy!

***

Wieczór, kolejny dzień...

Ola z Mikołajem siedzieli przed telewizorem i jedli kanapki na kolację. Żadne nie miało ochoty na rozmowę, więc oprócz grającego TV, nie było nic słychać. Po chwili zadzwonił telefon Białacha.
- Słucham?
- Dobry wieczór, dzwonie ze szpitala.
- Co z Leosiem?
- Pański syn się wybudził.
- Niedługo będziemy. - Wskazał ruchem ręki Oli, żeby się zbierała.
- Leo jest jeszcze bardzo słaby.
- Rozumiem. - Odrzekł i rozłączył się
- Leo się obudził. - Przekazał radosną nowinę matce swojego syna.

Po piętnastu minutach dotarli pod szpital samochodem i niemal biegiem dotarli do sali dziecka.

Siedzieli przy jego łóżku od pół godziny. Zasnął zmęczony przed ich przyjazdem. Cały czas Ola mówiła do niego, ale na tyle cicho, aby go nie obudzić. A kiedy na chwilę przestała, spuściła głowę, ukryła twarz w dłoniach i głęboko westchnęła i zamknęła oczy. Wydawało się jej, że tkwiła tak kilka minut. Choć może było to kilkadziesiąt sekund.
- Mama... - szepnął Leoś.
- Leo! Leosiu! - Krzyknęła z radością.
- Mama! Mama brum brum - mówił coraz głośniej i wyciągnął rączki po samochód - Brum Brum.
..
- Kocham Cię... Kochamy cię... - najpierw Olka pocałowała go w czoło, a następnie zrobił to samo aspirant.
Oczy dziecka były pełne życia. Może trochę smutne, zmęczone, ale promieniowały energią i silnym pragnieniem stoczenia walki. O życie. Walki, która była już prawie wygrana.

***

Gdy obudziły ja promienie słońca, zauważyła nieobecność Mikołaja i sięgnęła po telefon. Gdy odblokowana wyświetlacz, ukazały się dwie nie przeczytane wiadomości.

Od Mikołaja: " Nie mogłem spać. Jestem u Leo". A drugi sms był od kolegi, Szybkiego: " Wpadnie do mnie, jak bedziesz w firmie".
----

Jedno spore opowiadanie, podzieliłam na dwa mniejsze. Kolejne niebawem!